Amazing Angkor Wat

I have been thinking about writing this article for a few days now but writing it turned out to be more difficult than I would have thought. Angkor Wat isn’t a hidden gem I want to share with you and most likely my experience there isn’t much different than what most people do there. Angkor Wat is known for being a wonder of South East Asia and a must go spot if you are in this part of the world… Should I write another article about the place then..? How can I add anything new?

I have decided not to write much about the place itself (I let the photos speak for themselves) and rather focus on organisation and logistics of the trip. How to make the most of your visit to this incredible place?

Zabierałam się do pisania tego artykułu od dobrych paru dni, ale okazuje się, że jest to zadanie dużo trudniejsze niż początkowo myślałam. Angkor Wat to nie jest ukrytą perełką, którą odkryłam i którą chcę się podzielić z czytelnikami, nie jest też to miejsce, w którym przeżyłam coś zupełnie innego od większości osób codziennie odwiedzających Angkor Wat. To miejsce może się pochwalić statusem cudu Południowo-Wschodniej Azji i zakątka, którego nie można ominąć będąc w tej części świata… Czy mam wobec tego pisać kolejny artykuł o tym miejscu? Jak mogę dodać od siebie coś nowego?

Zdecydowałam zatem, by nie pisać wiele o samym Angkor Wat (pozwolę tutaj moim fotografiom mówić za mnie), a raczej skoncentrować się na organizacji i logistyce wyprawy tam. Jak najbardziej skorzystać z dnia w Angkor Wat?

DSC_1530

When planning my trip to Angkor Wat I was quite confused: how many days should I spend there? Which temples I have to see? How to organise everything? Of course there’s no one right answer to all these questions, for everyone it can be different. However, what I’d like to advise to everybody is not to book anything on the internet: you can book your trip the day before in Siem Reap without any problem. There are many websites who offer Angkor Wat trips – they will most likely rip you off. In Siem Reap you’ll find many tuk tuk and car drivers willing to go with you to Angkor Wat the next day. Also, if you’re feeling adventurous, you can rent a bike there and visit the temples on your own. The latter is only for people who are quite fit, don’t mind baking in the heat and are aware that by choosing this option they will see less than people who choose other means of transport.

I have chosen a tuk tuk: upon my arrival to Siem Reap I met a super nice tuk tuk driver who the next day was my guide to Angkor Wat. He presented me different routes and different possible plannings of the trip so that I could choose what fits me most. I can really recommend Sunly – he’s a grea tguide, very nice person and speaks English very well! (if you’re interested you can find and contact him here).

Planując wyprawę do Angkor Wat nie wiedziałam od czego zacząć: ile dni tam spędzić? Które świątynie odwiedzić? Jak to wszystko zorganizować? Nie ma oczywiście jednej dobrej odpowiedzi na te pytania, to dość indywidualne kwestie. Mogę natomiast odradzić wszystkim rezerwację wycieczek do Angkor Wat przez internet, można to zrobić bez najmniejszego problemu na miejscu nawet z małym wyprzedzeniem. Toury oferowane w internecie często są dużo, dużo droższe niż to, co zapłacimy na miejscu. W Siem Reap na każdym kroku można znaleźć kierowców tuk tuków i samochodów, którzy specjalizują się w objazdówkach po Angkor Wat i będą skłonni zabrać tam nas następnego dnia. Żądni wrażeń mogą rozważyć wypożyczenie roweru i zwiedzanie świątyń na własną rękę. Jest to oczywiście opcja dla osób wysportowanych, którym nie jest straszna perspektywa pedałowania w bardzo wysokich temperaturach oraz które są świadome, że najpewniej zobaczą i zwiedzą sporo mniej niż turyści w innych środkach transportu.

Ja zwiedzałam Angkor Wat tuk tukiem: tuż po przyjeździe do Siem Reap spotkałam przemiłego kierowcę, który następnego dnia był też przewodnikiem do świątyniach. Przedstawił mi różne trasy i opcje zorganizowania wyprawy, z których wybrałam to, co najbardziej mi odpowiadało. Zdecydowanie polecam Sunly’ego osobą chętnym zwiedzać Angkor Wat tuk tukiem: jest on dobrym przewodnikiem, przemiłą osobą oraz mówi bardzo dobrze po angielsku (można skontaktować się z nim tutaj).

20180206_150910

Choosing the right route is a very personal question. It depends on how much time you have and how interested you are about the history of this part of the world. I did only a one day tour (it was a very long day though: I woke up at 4 am to see the sunset there and we finished visiting the temples late in the afternoon) and I think that was more than enough to see the most beautiful temples and feel the atmosphere of the place. But I also know people who went for the three days tour and are very happy with their choice so it really depends. What is good to know before planning the visit are different tickets you can buy: one day ticket ($37), three days ticket ($62) and seven day pass ($70). Bear in mind that you cannot sell your ticket to someone else or buy yours anywhere else than at the entrance to the temples area.

Wybór właściwej trasy zwiedzania to dość osobista kwestia. Zależy przecież ile mamy czasu oraz jak bardzo interesuje nas historia tej części świata. Ja wybrałam tylko jednodniową wycieczkę (aczkolwiek był to bardzo długi dzień: pobudka o 4 rano, a później zwiedzanie do późnych godzin popołudniowych) i myślę, że wystarczyło mi to, by zobaczyć najpiękniejsze świątynie oraz poczuć atmosferę tego miejsca. Ale znam też osoby, które wybrały trzydniowe zwiedzanie i były z tego zadowolone – jest to więc kwestia bardzo indywidualna. Planując zwiedzanie Angkor Wat warto jednak wiedzieć jakie bilety są dostępne: jednodniowy ($37), trzydniowy ($62) i tygodniowy ($70). Trzeba pamiętać, że nie ma możliwości odsprzedania naszego biletu komuś innemu oraz że nie kupimy biletu wstępu nigdzie indziej niż w kasach przy wjeździe do terenów świątyń.

DSC_1489

If you still don’t go whether include Angkor Wat in your bucket list, just have a look at the photos below 🙂

Jeśli wciąż zastanawiacie się czy Angkor Wat powinien znaleźć się na Waszej liście miejsc do zobaczenia, spójrzcie na poniższe zdjęcia 🙂

**************

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts! 🙂

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 🙂

DSC_1462DSC_1382DSC_1436DSC_1417DSC_1415DSC_1477DSC_0050DSC_0020DSC_1466DSC_1495DSC_1470DSC_1482DSC_1457DSC_1502DSC_1509

 

[ENG] Why I will go back to Cambodia

It happens very often that after I come back from a trip people ask me if I’m going to go back to the same place. I’m not a person who has her favourite place in the world and I go back there as often as I can. Even though because of my job and passion Italy has a special spot in my heart, I can’t imagine this country becoming my main holiday destination. Amongst my friends there are people who fell in love with a particular place or country and they go back there many, many times. I understand it but I prefer discovering new spots and even though I have been to many wonderful places, I usually don’t plan on going back there – I rather search for another place that I will fall in love with.

But I feel that Cambodia will be an exception here and I hope to go back there as soon as possible. Do you want to know why?

DSC_1530

First of all I feel that I absolutely haven’t made the most of Cambodia: few days in the country were planned on the way to Thailand (had my flight back home from there) from Laos mostly because I wanted see the spectacular Angkor Wat temples. So I can say that Cambodia wasn’t really my main destination but rather a beautiful stop on the way before one place and another. It didn’t take me long to realise that I should have planned a longer stay in Cambodia. Angkor Wat is a truly incredible place (soon you will be able to read a post about it on the blog 🙂 ) but there’s much, much more to Cambodia than just these temples.

This country is full of beautiful spots I’m already preparing a list of places I would like to see: for example pepper fields, villages around the Tonlé Sap lake and the ones floating on it (!!!) and the Southern part of Cambodia: Kampot area and the islands. But to me travelling is not only going from a place to another but also getting to know a new culture and understanding the people who live there. I really loved the Cambodian people: they’re always smiling, super friendly and many of them speak English very well (way better than in Thailand, not to mention Laos). There’s also one more important thing about Cambodians: I’m really touched by the country’s recent history. Cambodians have experiences an unbelievable cruelty of the Khmer Rouge and now are rebuilding the country, trust and national pride. Unfortunately the results of the civil war can still be easily spotted: on the streets you can see very, very few elderly people, you can clearly understand that this generation is missing. The propotion of the Khmer Rouge victims to the country population is bigger that in any other country in recent history, it is estimated that 20-25% of the Cambodian population were killed. Amongst the people who survived there are many crippled people who lost their health because of land mines explosions – land mines that are still present in Cambodia, especially in the Western part of the country. Recently rats (!) have been used in order to smell and find landmines that later are detonated by soldiers. I really hope that the country will be landmines-free shortly, I’m sure that will influence a lot safety and stability of Cambodia.

But let’s talk about Cambodia nowadays. Even though we can’t (and shouldn’t) forget the terrible history of the country, it’s great to see that the country is flourishing now and becoming more and more developed. In the city of Siem Reap I loved its colours, great atmosphere, charming bars and delicious food. I walked through the city during the day and went to night markets during the evenings. For longer distances I used tuk tuks as main mean of transport and I had the impression that there are thousands of tuk tuks literally everywhere! All these aspects create an interesting and vibrant city.

Of course the country wouldn’t be developping as fast as it’s doing now without all the tourists who visit Cambodia each year. But let’s be honest, all the hotels, bars and restaurants don’t treat their employees the same way and sometimes the money we spend in Cambodia doesn’t necessarily go to the locals. That’s why I think it’s a good idea to do a small research before booking a hotel or deciding where to go for dinner. During my stay in Cambodia I decided to go for a beer in a pub because of this sign:

DSC_0194

I will definitely be looking for similar places when I go back to Cambodia. Hopefully that will happen soon, I already have some plans in mind 🙂

Below you can find some photos taken during my stay in Cambodia, I tried my best to capture the country’s atmosphere. Soon I will post an article about Angkor Wat (with many, many photos), stay tuned!

DSC_0034DSC_0074DSC_0086DSC_0106DSC_0116DSC_0214DSC_0227DSC_1444DSC_1463