Weekend in Italy: Bologna and Florence

I feel more connected to Italy than to any other country: I have graduated in Italian Philology, I use Italian on a daily basis at work and I have lived in Italy. Despite having travelled a lot in the Apenine Peninsula, I still have an impression that there is so much more to see and discover there. That’s why I was really excited to finally go to Bologna, a beautiful Italian city I had never been to before. As the amazing Florence is near and is well connected with Bologna I planned a weekend in these two cities which turned out to be a perfect Italian winter break.

Czuję się związana z Włochami bardziej niż jakimkolwiek innym krajem: ukończyłam filologię włoską, używam włoskiego na co dzień w pracy oraz mieszkałam we Włoszech. I mimo tego, że udało mi się już całkiem nieźle zwiedzić Półwysep Apeniński, to wciąż mam wrażenie, że jest jeszcze sporo do zobaczenia i odkrycia – dlatego też cieszyłam się bardzo na wyprawę do pięknej Bolonii, w której nigdy wcześniej nie byłam. A jako że niesamowita Florencja jest tuż obok i jest dobrze skomunikowana z Bolonią, to zaplanowałam weekend w tych dwóch miastach, który okazał się świetnym włoskim wypadem zimowym.

DSC_0147

La Rossa, la Grassa e la Dotta – Italians often use these three nicknames to describe Bologna.

– la Rossa, the Red one – historically this characteristic referred to the typical red colour of the roofs but today it refers mosty to left wing political views of Bologna’s inhabitants. Left wing tradition developped here during The Years of Lead (between late 60s until 80s) and is present up to today – for example that’s where The Sardines movement (Movimento delle Sardine) – series of peaceful demonstrations to protest against the right-wing surge in the country – was created. Bologna’s red is also the colour of Ducati and Ferrari which give honour to the whole Emilia Romagna region, known as “the motors-land”;

– la Grassa, the fat one – of course, it refers to very heavy, fat cusine of Bologna and the whole region;

– la Dotta, the learned – its university is is the oldest one in the western world. University of Bologna was founded in 1088 and was historicaly famous for its law school.

La Rossa, la Grassa, la Dotta – tymi trzema epitetami Włosi najczęściej opisują Bolonię.

– la Rossa, czyli Czerwona – tradycyjnie chodziło przede wszystkim o charakterystyczny, ciemnopomarańczowy kolor dachów, teraz natomiast czerwień symbolizuje przede wszystkim lewicowe poglądy mieszkańców miasta. Bolonia ma silną tradycję lewicową sięgającą lat ołowiu, czyli okresu między późnymi latami 60. a 80. XX w. i trwającą niezmiennie aż do dzisiaj – ot, choćby parę miesięcy temu narodził się tutaj oddolny Ruch Sardynek (Movimento delle Sardine) protestujący w sprzeciwie wobec polityki nienawiści i skrajnej prawicy.
Czerwień to także kolor Ducati i Ferrari, włoskich dum związanych bezpośrednio z Bolonią i regionem Emilia-Romania;

– la Grassa, czyli tłusta – mowa oczywiście o bardzo ciężkiej, tłustej kuchni Bolonii oraz całego regionu;

– la Dotta, czyli mądra – ze względu na najstarszą uczelnię zachodniej cywilizacji. Uniwersytet Boloński został założony w 1088 r. oraz historycznie był znany z nauczania prawa.

DSC_0142

You can see the famous red rooftops and beautiful panorama of Bologna from several viewpoints all over the Old Town. I opted for the terrace at the Basilica of San Petronio. The view from there was breath-taking but I recomment this place only for those not afraid of heights – in order to get to the terrace you have to either take scaffold stairs or take a lift – which is also within the scaffold. If you make it to the top, the view will make up for the effort (also the mental one 🙂 ).IMG_20200126_105211_688

Słynne czerwone dachy i piękną panoramę Bolonii podziwiać można z kilku miejsc na Starym Mieście. Ja wybrałam taras na Bazylice św. Petroniusza. Widok stamtąd naprawdę zapierał dech w piersiach, ale polecam to miejsce tylko dla osób bez lęku wysokości, bo żeby dostać się na taras trzeba albo wspiąć się po schodach umieszczonych w rusztowaniu, albo pojechać windą – ale ona też jest zamocowana w rusztowaniu. Widok na górze wynagradza wysiłek (także ten psychiczny 🙂 ).

When visiting Bologna don’t miss its train station: it’s worth visiting not because it’s an architectural masterpiece but because of its history. The station suffered a terrorist attack in 1980 which was the worst atrocity in Italy since World War II. The clock – which is still there – stopped at 10:25 and up to today is the main symbol of the massacre.

Odwiedzając Bolonię warto zahaczyć o tamtejszy dworzec kolejowy: warto go zobaczyć nie dlatego, że jest jakąś perłą architektury, ale ze względu na historię tego miejsca. To właśnie na tym dworcu miał miejsce zamach w 1980 r. – był to najkrwawszy zamach na terenie Włoch od II Wojny Światowej. Zegar – który wciąż wisi na zewnętrznej ścianie dworca – zatrzymał się o 10:25 i dzisiaj jest jednym z głównych symboli masakry.

Bologna is also the city of porticoes. The Old Town has a network of roofed arcades that extends for 37 km! That proved really helpful during my stay there – it rained a lot but I could visit the city anyway, walking mostly under porticoes.

Bolonia to także miasto arkad. Ciągną się one wzdłuż ulic historycznej części miasta i łącznie mają aż 37 km długości! Muszę przyznać, że podczas mojego pobytu w Bolonii były one bardzo użyteczne – sporo padało, ale mogłam spokojnie zwiedzać miasto spacerując głównie pod arkadami.

Biblioteca Salaborsa, the main public library in Bologna, is another city’s gem – it’s one of the most beautiful libraries I have ever seen.

Biblioteca Salaborca, główna publiczna biblioteka w Bolonii, to kolejna perełka miasta – to jedna z najpiękniejszych bibliotek jaką widziałam.

DSC_0194

Bologna vibe: chill atmosphere and many people (mostly students) always outside

Klimat Bolonii: wyluzowana atmosfera i mnóstwo ludzi (głównie studentów) zawsze na zewnątrz

DSC_0202

No travel recommendation is complete without an info about a good restaurant! Italian cuisine is one of the best in the world but, unfortunately, even in Italy you can find quite a few culinary tourist traps. The best way to find a good restaurant is to go where the locals go. In Bologna I had a delicious pizza at Ranzani 13 and a great apericena (drink with unlimited snacks bar) at Caffè Zamboni – I recommend these two places!

Also, piadina is a dish you should definitely try when travelling in Emilia Romagna – it’s a thin flatbread filled with a variety of cheeses, vegetables and different kinds of meat.

Żaden przewodnik nie jest kompletny bez informacji, gdzie dobrze zjeść! Włoska kuchnia jest jedną z najlepszych na świecie, ale – niestety – nawet we Włoszech możemy nadziać się na kulinarne pułapki na turystów. Szukając restauracji udajmy się tam, gdzie chodzą lokalsi. W Bolonii jadłam przepyszną pizzę w Ranzani 13 oraz świetne apericena (cocktail oraz przekąski w formie bufetu) w Caffè Zamboni – zdecydowanie polecam te dwa miejsca!

Poza tym, podróżując po Emilii-Romanii warto spróbować piadinę – ciepły placek z nadzieniem na bazie różnych serów, warzyw czy przeróżnych rodzajów mięs.

You can get easily from Bologna to the beautiful Florence. By Freccia Rossa (fast train) it can take less than 40 minutes! Of course it’s better to buy your ticket in advance in order to get a good price, orherwice the journey will be quite expensive. (you can buy the tickets here) Another perk of taking Freccia Rossa is that it arrives at Santa Maria Novella station – right at the city centre.DSC_0226

Łatwo dostać się z Bolonii do pięknej Florencji. Podróż szybkim pociągiem Freccia Rossa zajmuje mniej niż 40 minut! Oczywiście warto kupić bilet wcześniej, bo można wtedy dorwać naprawdę okazyjną cenę, kupując natomiast bilet w dniu podróży trzeba nastawić się na spory wydatek. (bilety można kupić tutaj) Warto wybrać pociąg Freccia Rossa, bowiem dojeżdża do Stacji Santa Maria Novella – w samym sercu miasta.

Florence was one of the main centres of medieval European trade and one of the wealthiest towns at that time. It is also known as the birthplace of the Renaissance and you can feel it when strolling through the city centre.
However, the importance of Florence did not end with the end of Renaissance. After Italy’s unification, the Tuscan dialect gained the status of official language in the whole state – it was chosen because previousy it used to be a literary language.
Also, Florence used to be the capital of Italy. In 1865 the capital was moved here from Turin (the first capital of united Italy). However, Florence did not enjoy its capital status for long because less than six years later – at the beginning of 1871 – Rome became the capital of the country.

Florencja była jednym z głównych ośrodków handlu średniowiecznej Europy oraz jednym z najbogatszych miast tamtych czasów. Miasto to jest także znane jako kolebka renesansu i muszę przyznać, że czuć to na każdym kroku spacerując po centrum.
Znaczenie Florencji nie upadło jednak wraz z końcem renesansu. Po zjednoczeniu Włoch, dialekt toskański stał się oficjalnym językiem całego państwa – wybrano właśnie toskański, ponieważ był on narzędziem najważniejszej tradycji literackiej.
Warto także wspomnieć, że Florencja była kiedyś stolicą Włoch. W 1865 r. przeniesiono tutaj stolicę z Turynu, który pełnił tę funkcję zaraz po zjednoczeniu Italii. Florencja nie cieszyła się jednak długo stołecznym mianem, bo niecałych sześć lat później, na początku 1871 r., stolicą został Rzym.

Piazzale Michelangelo is one of the best places where you can enjoy the beautiful panorama of Florence. You have to walk for around 30 minutes to get there from the city centre.

Jednym z najlepszych miejsc do podziwiania pięknej panoramy Florencji jest Piazzale Michelangelo. Piechotą dotrzemy tam w ok. 30 minut idąc z centrum miasta.

Finishing the great weekend in Bologna in Florence with a coffee (an espresso, of course!) at the airport. If you want to know more about the Italian coffee culture, this article might interest you.

Zakończyłam świetny bolońsko-florencki weekend filiżanką kawy (oczywiście espresso) na lotnisku. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o włoskiej kawowej kulturze, pewnie zainteresuje was ten wpis.

IMG_20200211_115028_710

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts!

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 

2019 travels photosummary

Year 2019 just came to its end and for many people it’s the time for summaries and memories from the previous months. It was an intense year for me; more in terms of my professional life than travels but I’m glad I managed to discover new places and see these where I had not been for a while.

I spent almost 50 days travelling – never let anyone tell you that you can travel a lot when working full time 🙂

Rok 2019 właśnie się skończył i dla wielu osób jest to czas podsumowań i wspomnień z minionych miesięcy. 2019 był dla mnie bardzo intensywnym rokiem, głownie ze względu na pracę, ale cieszę się, że udało mi się także odkryć nowe miejsca oraz wrócić do tych, których od dawna nie widziałam.

Prawie 50 dni upłynęło mi na podróży – nigdy nie dajcie sobie wmówić, że nie da się dużo podróżować pracując na pełen etat 🙂

Cabo Verde was one of my travel highlights of 2019: you can get there relatively fast and cheaply from Europe and there are plenty of paradise beaches and breahtaking views yet Cape Verde still hasn’t become a popular tourist destination so you can be sure there won’t be any crowds on the main beaches or trekking routes.

Wyspy Zielonego Przylądka były jednym z najlepszych kierunków podróży w 2019: można się tam dostać stosunkowo szybko i tanio z Europy, nie brakuje rajskich plaż i zapierających dech w piersiach widoków, a jednocześnie wciąż jest to miejsce mało znane, więc na plaży czy na szlaku nie utkniemy w tłoku turystów.

On the way to Cabo Verde I spent one day in Lisbon and on the way back I swung by Berlin.

Po drodze na Wyspy Zielonego Przylądka spędziłam jeden dzień w Lizbonie, a wracając zahaczyłam o Berlin.

At the beginning of May I drove through the East of Poland, Lithuania and Latvia to finally reach Estonia. Despite really bad weather the Baltic Trip was great and I managed to see lovely places – I think Tallinn was my favourite city althought Vilnius and Riga have also plenty to offer.

Na początku maja wybrałam się na podróż samochodem przez wschód Polski, Litwę i Łotwę, by w końcu dotrzeć do Estonii. Pomimo naprawdę kiepskiej pogody wyprawa była świetna i udało mi się zobaczyć wiele pięknych miejsc – Tallin skradł moje serce, ale Wilno i Ryga są także uroczymi miastami.

In 2019 I went to 12 different countries and independent territories and 9 were brand new places for me. However, I think I travelled too litte in Poland: I was to Toruń, Cracow, Warsaw and in the seaside but in 2020 I would definitely like to see again Gdańsk and Wrocław. And maybe few more places? I already have some ideas 🙂

W 2019 r. byłam w 12 różnych krajach i niezależnych terytoriach, z czego 9 z nich odwiedziłam po raz pierwszy. Myślę jednak, że za mało podróżowałam po Polsce: byłam w Toruniu, Krakowie, Warszawie i nad morzem, ale w 2020 na pewno chciałabym wrócić do Gdańska i Wrocławia. I może jeszcze gdzieś? Mam już parę pomysłów 🙂 

Malta was a great escape from the Polish autumn which arrived here already in September. Three days were enough to visit Gozo and main spots in Malta.

Malta okazała się być świetną ucieczką od polskiej jesieni, która zawitała tu już we wrześniu. W trzy dni udało się całkiem dobrze zwiedzić Gozo i główne atrakcje na Malcie.

I don’t even know how to summarise my November trip to Hong Kong, Makau and Taiwan because it was full of emotions, impressions and beautiful sights. I’m planning on organising a post travel meeting in Poznan to share my memories from these incredible places.

Nie wiem nawet jak streścić listopadową podróż do Hongkongu, Makau i Tajwanu, bo obfitowała ona w mnóstwo emocji, wrażeń i pięknych widoków. Planuję niebawem zorganizować w Poznaniu spotkanie, by opowiedzieć o tych niesamowitych miejscach.

Above few snaps from my three trips to France last year; I spent most time in Lille and Paris.

Powyżej kilka ujęć z trzech wyjazdów do Francji w zeszłym roku; większość czasu spędziłam w Lille i w Paryżu.

My last two trips in 2019 – both in December – were to Berlin and to Luxemburg. This time I decided to just go from one Christmas market to another without properly visiting the city – it’s good to travel like this from time to time too 🙂

Luxemburg rather disappointed me: although the Old Town is really pretty its main focus are luxury shops and not beautiful cafes or tourist spots. The whole place is much more chaotic than I thought it would be.

Ostatnie dwa wyjazdy w 2019 – oba w grudniu – były do Berlina i Luksemburga. Tym razem w Berlinie zdecydowałam się na chodzenie po jarmarkach bożonarodzeniowych zamiast prawdziwego zwiedzania – czasem miło jest podróżować też w ten sposób 🙂

Luksemburg raczej mnie rozczarował: mimo że Stare Miasto jest naprawdę ładne, to główne skrzypce grają w nim luksusowe butiki, a nie urocze kawiarnie czy atrakcje turystyczne. Luksemburg jest też zdecydowanie bardziej chaotyczny niż to sobie wyobrażałam.

I’m very happy that despite my full time job, my company and many travels I have managed to train on a regular basis and complete two full marathons. It wasn’t always easy but a good organisation and self discipline are the key to achieve even more than we imagine.

Bardzo się cieszę, że pomimo pracy na cały etat, prowadzenia swojej działalności gospodarczej i wielu podróży udało mi się regularnie trenować i ukończyć dwa maratony. Nie zawsze było łatwo, ale dobra organizacja i dyscyplina są kluczem do osiągnięć, które pozornie mogą wydawać się niemożliwe do zrealizowania.

As 2019 is over I am already thinking about what’s ahead of me. I’m excited about a long weekend in Italy this month (it’s been two years since I was in Italy last time and I really miss it) and about taking part in a travel festival in February. Who knows, maybe I will be able to take part in two different ones? Keep fingers crossed!

Rok 2019 to już przeszłość, więc myślę o tym, co przede mną. Cieszę się bardzo na dłuższy weekend we Włoszech jeszcze w tym miesiącu (nie byłam we Włoszech już od dwóch lat i bardzo tęsknię) oraz na udział w festiwalu podróżniczym. Kto wie, może uda mi się wziąć udział aż we dwóch? Trzymajcie kciuki!

 

Poland’s hidden gem: Toruń

Amongst Poles Toruń is mostly seen as a school trip destination. For foreigners – very often an unknown city in Poland and sometimes a stop on the way between different destinations. Yet this city is a perfect place for a one or two days trip for everyone: families with children, history lovers, those interested in science and those with sweet tooth. Read this article to plan a great trip to this hidden gem.

Wśród Polaków Toruń często uważany jest za miejsce wycieczek szkolnych, a wśród zagranicznych turystów – za raczej nieznane miejsce i czasem przystanek pomiędzy innymi przystankami. A jednak Toruń to świetne na jedno- czy dwudniową wycieczkę dla każdego: dla rodzin z dziećmi, fanów historii, zainteresowanych nauką oraz dla łasuchów. Przeczytaj ten wpis, by zaplanować wspaniałą wyprawę do tego miasta – perełki.

The charming Toruń Old Town has been added to the UNESCO World Heritage List. Its Gothic architecture, cosy vibe and plenty of cafes and bars make it a welcoming place. It’s worth mentioning that as it was never bombed in the war, Old Town is almost entirely original. The main square of Toruń gets busy in the afternoon so if you want to enjoy if without crowds head there early in the morning or in the evening.

Urocze Stare Miasto Torunia znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jego gotycka architektura, miła atmosfera i mnóstwo kawiarenek i barów sprawiają, że jest to bardzo przyjemne miejsce. Warto wspomnieć, że Toruń nie został zbombardowany w trakcie wojny, więc większość zabudowy jest oryginalna. Główny plac Torunia jest zazwyczaj zatłoczony popołudniami, więc warto udać się tam wcześnie rano lub wieczorem, by móc podziwiać go bez tłoku.

Gingerbread is a must try when visiting Toruń: it is believed that this kind of cookies has been made there since the 13th century. All over the city you can buy all sorts of gingerbread – including the beautiful hand-decorated pieces. All those who would like to learn more about the gingerbread tradition, prepare dough by themselves and then bake the specialties of Toruń should head to the Living Museum of Gingerbreads. The shows are avaliable in Polish, English and German and it’s good to book tickets in advance through their website.

Pierniki to niewątpliwie coś, czego trzeba skosztować będąc w Toruniu: mówi się, że te słodycze wypieka się tam już od XIII w. W całym mieście można kupić przeróżne pierniczki, także te pięknie ręcznie dekorowane. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej o piernikowej tradycji, udajcie się do Żywego Muzeum Piernika. Pokazy tam są po polsku, angielsku i niemiecku. Warto wcześniej zarezerwować bilety, można to zrobić tutaj.

Nicolas Copernicus tour is a great idea not only for those interested in astronomy. In Toruń it’s possible to visit the house where he was born and St John Cathedral – when he was baptised – and see the school where he studied. The statue of Copernicus in the Town Square is one of the main places in the whole city.

Spacer śladami Mikołaja Kopernika jest świetnym pomysłem nie tylko dla zainteresowanych astronomią. W Toruniu można zwiedzić dom, w którym się urodził oraz katedrę – miejsce chrztu – oraz zobaczyć szkołę, do której uczęszczał. Pomnik Kopernika na Rynku Staromiejskim jest jednym z głównych punktów miasta.

Planetarium is another interesting place to in Toruń: it offers astronomical shows in the screening room under the dome and two interactive exhibitions. Each show lasts around 40 minutes. The Planetarium is located in the Old Town, within a walking distance from most Toruń attractions.

Planetarium to kolejne ciekawe miejsce w Toruniu: można obejrzeć w nim pokazy wyświetlane na kopule sali oraz zwiedzić dwie interaktywne wystawy. Każdy pokaz trwa ok. 40 minut. Planetarium mieści się na Starym Mieście i można do niego dotrzeć piechotą niemal z każdej atrakcji Torunia.

The centre of Toruń is very nice and many souvenir shops are beautifully decorated so just a stroll around the city is a lovely experience.

Centrum Torunia jest bardzo urocze, a wiele sklepów z pamiątkami jest pięknie udekorowanych, więc bardzo miło jest choćby przechadzać się po mieście.

Róże i Zen

In Toruń there are also many good restaurants and cafes. Some of them are also beautiful places to visit. During my last trips to Toruń I had lunch at Róże i Zen restaurant and at Pierogarnia Stary Młyn. Roże i Zen is an elegant place serving a wide range of different meals. Stary Młyn is a traditional place serving mostly Polish dumplings. i really recommend both of them.

W Toruniu nie brakuje także dobrych restauracji i kawiarni. Niektóre z nich to także piękne miejsca warte odwiedzenia. Podczas moich ostatnich wycieczek do Toruniu byłam w restauracji Róże i Zen oraz w Pierogarni Stary Młyn. Róże i Zen to eleganckie miejsce, które serwuje sporo zupełnie różnych potraw, natomiast Stary Młyn to tradycyjne miejsce skupione głównie na pierogach. Zdecydowanie polecam oba miejsca.

Pierogarnia Stary Młyn

Children and dog lovers will definitely like the bronze statue of a dog called Filuś. He used to be a companion of of the famous professor Filutek – they both starred in a famous long-running Polish comic strip.

Dzieci i miłośnicy psów z pewnością polubią wykonaną z brązu rzeźbę psa Filusia. Jest on towarzyszem słynnego profesora Filutka – obaj przez lata pojawiali się na łamach “Przekroju”.

And one more amazing thing to see in Toruń: the model of the Old Town. It’s quite unusual because it was made of 2,5 tons of melted keys collected from the residents of the city and the neighbouring area.

I jeszcze jedna niesamowita rzecz do zobaczenia w Toruniu: makieta Starego Miasta. Jest ona dość wyjątkowa, bo została zrobiona z 2,5 tony przetopionych kluczy dostarczonych przez mieszkańców miasta i okolic.

If my recommendations haven’t convinced you to visit Toruń, have a look at some more photos below to see how picturesque this city is 🙂

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts! 

Jeśli moje polecenia nie przekonały Was jeszcze, by odwiedzić Toruń, spójrzcie na zdjęcia poniżej – to naprawdę malownicze miasto 🙂

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 

Tallinn: where medieval town meets Europe’s Silicon Valley

One of the best preserved medieval towns in Europe, Silicon Valley of the Old Continent, both Nordic and Eastern vibe… I don’t even know how to start the article about Tallinn. One thing is certain: visitng the capital of Estonia was definitely the highlight of my Baltic trip in May.

Jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w Europie, Dolina Krzemowa Starego Kontynentu, nordycka, a jednocześnie wschodnia atmosfera… nie wiem nawet od czego zacząć artykuł o Tallinie. Jedno jest pewne: estońska stolica okazała się być główną atrakcją wyprawy po krajach bałtyckich.

DSC_0214

Tallinn is the primate city of Estonia: over one third of the country population lives there. It is located on the shore of the Gulf of Finland, around 80 kilometers south of Helsinki. Known as the village of Reval in the Middle Ages, Tallinn got its modern name after Estonia became independent in 1918.

It is definitely the most modern and developped city of the Baltic countries but it is also much more expensive than Vilnius and Riga. It is also more touristy as many cruise ships stop in the Estonian capital but it is far from being crowded like the popular cities in Western Europe.

Tallinn to główne miasto w Estonii: mieszka tam ponad jedna trzecia populacji kraju. Tallinn znajduje się u wybrzeży Zatoki Fińskiej, ok. 80 kilometrów na południe od Helsinek. Znany już w Średniowieczu pod nazwą Rewal, Tallin otrzymał swoją współczesną nazwę po odzyskaniu przez Estonię niepodległości w 1918.

To z pewnością najbardziej nowoczesne i rozwinięte miasto krajów bałtyckich, jest ono także sporo droższe niż Wilno czy Ryga. Tallinn jest także bardziej turystyczny, ponieważ zastrzymuje się tam wiele statków rejsowych , jednak estońska stolica na pewno nie jest tak zatłoczona jak popularne miasta Europy zachodniej.

DSC_0245

Old Town

Tallinn Old Town was built between the 13th and 16th century, when Reval was a thriving member of the Hanseatic trade league. Today, the area is very easily explored on foot. Tallinn’s Old Town is divided into two areas – the lower town and the upper town (called Toompea). Those two towns were once separated by gates. Today, in the upper town you can find great viewing platforms such as Kohtuotsa, Patkuli or Piiskopi – from there you can admire Tallinn’s panorama. The lower town is one of the best preserved medieval towns in Europe, also listed as a UNESCO World Heritage Site.

Stare Miasto

Stare Miasto w Tallinnie zostało zbudowane między XIII w. a XVI w., podczas gdy Reval był kluczowym członkiem Hanzy. Dzisiaj tę okolicę można łatwo zwiedzać piechotą. Stare Miasto jest podzielone na dwie części: górną (zwaną Toompea) i dolną. Te dwa miasta były kiedyś oddzielone bramami. Dzisiaj w górnym mieście znajdują się wspaniałe platformy widokowe takie jak Kohtuotsa, Patkuli czy Piiskopi – stamtąd można podziwiać panoramę Tallinna. Dolne miasto to natomiast jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w Europie oraz znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

St. Olaf’s Church

This church was built in 1250 and was the tallest building in Europe during the Middle Ages. This is a must visit for all the architecture lovers. It’s also possible to go inside of the church as it is still actively used for masses and other ceremonies.

Kościół św. Olafa

Kościół ten został wybudowany w 1250 r. i w Średniowieczu był  najwyższym budynkiem w całej Europie. To miejsce zdecydowanie muszą odwiedzić fani pięknej architektury. Można także wejść do wnętrza kościoła, ponieważ jest od wciąż w użyciu: mają w nim miejsce msze i inne ceremonie.

IMG_20190808_101839_919

Kalamaja – the hipster side of Tallinn

There’s much more to discover in Tallinn than just its Old Town. Kalamaja, a former fishermen’s district, today one of the trendiest areas in Tallinn is definitely a place to visit when travelling to the capital of Estonia. It isn’t packed with tourists like the main areas of the city, it has a chilled vibe, pretty buildings and cute corner cafes. You can find there abandoned factories, restaurants, trendy boutiques and more. What to do in Kalamaja? Head to Jaama Market to buy fresh fruit and enjoy tasty vegan street food. Stroll throught its streets to admire old, Scandinavian-style wooden houses painted in different colours as well as Tallinn’s street art – almost around every corner you’ll come across new, gorgeous piece of art. Go for a drink or snack to Depoo – container park – where you can find cafes, food truck type containers, and a bar situated in two train cars. The Depoo area is rather quiet during the day and becomes a vibrant place in the evening, especially in the summertime.

Kalamaja – hipsterska strona Tallinna

W Tallinnie jest dużo więcej do odkrycia niż samo Stare Miasto. Kajamaja, dawniej rybacka okolica, a dzisiaj jedna z najmodniejszych dzielnic w Tallinnie, jest zdecydowanie miejscem, które trzeba zobaczyć w estońskiej stolicy. Nie jest ona tak turystyczna jak główne dzielnice miasta, panuje tam wyluzowana atmosfera, jest sporo ładnych budynków oraz kawiarenek. Można tam znaleźć opuszczone fabryki, nowe restauracje, modne butiki i jeszcze więcej. Jak spędzić czas w Kalamai? Koniecznie udaj się do Rynku Jaama po świeże owoce i smaczne wegańskie jedzenie uliczne. Pospaceruj ulicami dzielnicy, by podziwiać stare, skandynawskie drewniane domki pomalowane na różne kolory oraz sztukę uliczną – niemal na każdym kroku można natknąć się na nowe, świetne malowidło. Pójdź na drinka albo na małą przekąskę do Depoo – parku kontenerowego, w którym znajdziemy kawiarenki, kontenerowe food trucki oraz bar mieszczący się w dwóch wagonach pociągu. Okolice Depoo są raczej ciche podczas dnia, życie rozkręca się tam wieczorami, zwłaszcza latem.

20190505_135549

Kadriorg Palace

This Baroque palace built for Catherine I of Russia, is a place to visit for art and history lovers who want to learn more about Estonia’s old days and culture. It currently houses the Kadriorg Art Museum, a branch of the Art Museum of Estonia.

Pałac Kadriorg

Ten barokowy pałac zbudowany dla carycy Katarzyny I powinien znaleźć się na liście zainteresowanych sztuką i historią, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej o Estonii sprzed wieków i jej kulturze. Obecnie znajduje się tam Muzeum Sztuki Kadriorg, filia Estońskiego Muzeum Sztuki.

20170710085728_1285165404_2724_0

https://www.veltra.com/en/europe/estonia/tallinn/a/102568

St. Alexander Nevsky Cathedral

St. Alexander Nevsky Cathedral is one of the places that impressed me most in Tallinn. Most of the city has a Nordic vibe yet this incredible Orthodox church gives Tallinn an incredible atmosphere which is a mix of different cultures and influences. Strolling around the cathedral made me realise how unique the capital of Estonia is.

Sobór św. Aleksandra Newskiego

Sobór św. Aleksandra Newskiego jest jednym z miejsc, które najbardziej zachwyciły mnie w Tallinnie. Większość miasta jest w nordyckim stylu, a ten niesamowity prawosławny kościół dodaje Tallinnowi nietypowej atmosfery, która jest mieszanką różnych kultur i wpływów. Spacer w okolicach soboru uświadomił mi, jak wyjątkowym miastem jest stolica Estonii.

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts! 

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 

Strolling through colourful Riga

Next stop after Lithuania during my Baltic Road Trip was Riga, Latvian capital. This is the biggest city in the Baltic countries and has a unique atmosphere. Its architecture is a mix of different styles and influences which reflect the history of Latvia.

Riga felt more European than Vilnius yet its Soviet past was also more visible in the Latvian capital. Riga’s big boulevards and Socialist realism style districts blend with new, trendy places and colourful Old Town.

Kolejnym przystankiem po Litwie podczas samochodowej wyprawy po krajach bałtyckich była Ryga, łotewska stolica. To największe miasto krajów bałtyckich, które może poszczycić się wyjątkową atmosferą. Jego architektura to mieszanka różnych stylów i wpływów, które odzwierciedlają historię Łotwy.

Ryga z jednej strony wywarła na mnie wrażenie bardziej europejskiej niż Wilno, a jednocześnie właśnie tam mocniej dało się odczuć radziecką przeszłość. Duże aleje i socrealistyczne dzielnice mieszają się z nowymi, modnymi miejscami i kolorowym Starym Miastem.

20190503_171608

Why Riga?

The historic centre of Riga is a UNESCO World Heritage site and its skyline tells the city’s story: the Gothic spires in the Old Town mingle with the impressive facades of one of the world’s richest collections of Art Nouveau.

Riga is still a place to be discovered, you can enjoy its main sights without being surrounded by many other tourists. I also found its charm off the beaten track: in small streets, less known Art Nouveau buildings and green parks.

Dlaczego warto odwiedzić Rygę?

Historyczne centrum Rygi należy do Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, a jej panorama opowiada historię miasta:  gotyckie iglice Starego Miasta mieszają się z imponującymi fasadami jednej z najbogatszych światowych kolekcji secesji.

Ryga wciąż pozostaje nieodkryta, można tam zwiedzać najważniejsze miejsca nie będąc otoczonym przez tłumy turystów. Poza tym, uroki Rygi można podziwiać także z dala od głównych zabytków: w małych uliczkach, mniej znanych secesyjnych kamienicach czy zielonych parkach.

DSC_0166

When to visit Riga?

I was in Riga at the beginning of May and the weather was rather chilly. The best time to visit Latvia is between June and September. Remember that Midsummer Eve and St John the Baptist day (June 23rd and 24th) are public holidays in Latvia which means  most museums and shops are closed on that days.

Kiedy udać się do Rygi?

Byłam w Rydze na początku maja i pogoda była dość chłodna. Podróż na Łotwę najlepiej zaplanować od czerwca do września. Warto też pamiętać, że 23 i 24 czerwca są tam dniami wolnymi, więc większość sklepów i muzeów jest wtedy pozamykana.

DSC_0169

Where to stay?

I booked my accommodation in Riga without much research beforehand and actually found a great place in a lovely neighboorhood. Baznīcas Street is in quiet center, a bit away from noise and common tourist areas (but these were within walking distance). The hotel itself was located in a nice four storey building which was build in the first decade of the 20th century and close to it there were some cosy bars and restaurants.

I really recommend Dreamfill Hotel and the whole area around it.

Gdzie się zatrzymać? 

Zarezerwowałam nocleg w Rydze bez uprzedniego studiowania okolicy – okazało się, że trafiłam w dziesiątkę: świetne miejsce w przyjemnej dzielnicy. Ulica Baznīcas znajduje się w spokojniejszej części centrum, nieco dalej od hałasu i turystycznych atrakcji (można jednak dostać się do nich piechotą). Hotel mieścił się w ładnym, czteropiętrowym budynku z początku XX w., a niedaleko było kilka barów i knajpek.

Bardzo polecam Hotel Dreamfill oraz całą okolicę wokół niego.

DSC_0188

What to see in Riga?

One of the must see places is definitely Old Riga. The Old Town, Vecrīga, is a UNESCO World Heritage Site with labyrinthine streets, Medieval churches and guild halls. Old Riga district lost a third of its historic monuments in the Second World War, but many were rebuilt after regaining Independence. Today this area is full of restaurants, nightspots, art galleries and museums.

Visit the Three Brothers. Three Brothers are three houses that together form the oldest complex of dwelling houses in Riga. Each of them represents various periods of development of dwelling house construction and their features: 15th century crow-stepped gables, Gothic decorations and a few early Renaissance details, Dutch Mannerism and late 17th century Baroque.

Art Nouveau, Art Nouveau, Art Nouveau! Riga is an Art Nouveau paradise: it has a total of 800 Art Nouveau buildings and more than 40% of the Latvian capital’s centre is built in this style. This is more than in any other city in the world. The most famous Art Nouveau houses in Riga are along Alberta iela (Albert Street).

Co warto zobaczyć w Rydze?

Jednym z miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić jest Stare Miasto. Ryskie Stare Miasto, czyli Vecrīga, wraz ze swoimi uliczkami jak w labiryncie, średniowiecznymi kościołami i siedzibami cechów, znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzielnica Starej Rygi straciła jedną trzecią swojej zabudowy w trakcie WWII, ale wiele zabytków zostało odbudowanych po odzyskaniu przez Łotwę niepodległości. Dzisiaj ta okolica jest pełna restauracji, nocnych klubów, galerii i muzeów.

Odwiedź Trzech Braci. Trzej Bracia to najstarszy kompleks budynków mieszkalnych w Rydze. Każdy z nich reprezentuje inną epokę rozwoju budownictwa mieszkalnego w Rydze oraz ich cechy: piętnastowieczne schodkowate zakończenie ściany szczytowej, gotyckie dekoracje oraz dodatki z początku renesansu, holenderski manieryzm czy późny, siedemnastowieczny barok.

Secesja, secesja, secesja! Ryga to secesyjny raj: miasto może poszczycić się 800 secesyjnymi budynkami, a ponad 40% łotewskiej stolicy to zabudowa właśnie w tym stylu. To więcej niż gdziekolwiek indziej na świecie! Najsłynniejsze secesyjne kamienice w Rydze znajdziemy na ulicy Alberta, czyli Alberta iela.

 

Alternative attractions

After having explored Riga’s past it’s good to explore it’s present and alternative scene. For example, I headed to Centrālais for lunch. These are more than 20 bars or – how the official description of the place says – more than 20 eating concepts under one roof. Centrālais also hosts different events and it a new hotspot in the Latvian capital.

When visiting Riga remember to swing by its beautiful parks. There are a few of them, some are really close to the city centre.

Alternatywne atrakcje

Po odkrywaniu przeszłości Rygi warto zobaczyć, co dzieje się w mieście teraz i zobaczyć alternatywną stronę miasta. I tak na przykład udałam się na lunch to Centrālais. Miejsce to składa się z ponad 20 barów albo – jak napisane w jego oficjalnym opisie – z ponad 20 konceptów gastronomicznych pod jednym dachem. W Centrālais odbywają się także różnego rodzaju wydarzenia, więc bez wątpienia jest to nowy gorący adres na mapie Rygi.

Zwiedzając Rygę zajrzyjcie koniecznie do jej pięknych parków. Jest ich naprawdę sporo, a niektóre są naprawdę niedaleko centrum. 

IMG_20190722_132827_730

**********************************

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts! 🙂

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 🙂

5 Best Spring Break Destinations

Spring might actually be my favourite season for travelling. Days get longer, weather gets better and I’m in a great mood for bigger and smaller trips. Even though in most places in Europe it might be too early to head to the beach, spring holidays can be great. In today’s post I am sharing with you my five ideas for an amazing spring break.

Wiosna to chyba moja ulubiona pora roku na podróżowanie. Dni stają się coraz dłuższe, pogoda coraz lepsza, a ja jestem w nastroju na mniejsze i większe wyprawy. Mimo że w większości miejsc w Europie jest jeszcze za wcześnie na plażowanie, to wiosenne wakacje mogą i tak być świetne. W dzisiejszym wpisie dzielę się z Wami moimi pięcioma pomysłami na wspaniały spring break.

Andalusia

Andalusia is one of the most beautiful regions in Spain. In the summertime Andalusian cities get very crowded and the temperatures can be extremely high. April and May are great months to head to the South of Spain: rain should be already gone and the weather is mostly warm and sunny. Also, accommodation, flights and car rental are also way cheaper than during the high season. You can read more about my tips for a trip to Andalusia here .

Andaluzja

Andaluzja to jeden z najpiękniejszych regionów Hiszpanii. Latem jednak andaluzyjskie miasta są bardzo zatłoczone, a temperatury wyjątkowo wysokie. Kwiecień i maj to natomiast świetny czas, by udać się na południe Hiszpanii: po deszczu nie powinno być już śladu, a pogoda zazwyczaj jest słoneczna i ciepła. Poza tym noclegi, loty oraz wypożyczenie samochodu kosztują dużo mniej niż w sezonie. Więcej pomysłów i wskazówek na podróż do Andaluzji znajdziesz tutaj .

Romania

I went to Romania last year in April and really enjoyed it: the country is rich in history and unspoiled by mass tourism. In the springtime, trees and wildflowers blossom makes Romanian cities and countryside even more picturesque. If you are thinking about heading to Romania for your spring break, have a look at my articles about Bucharest and Cluj Napoca.

Rumunia

Udałam się do Rumunii rok temu w kwietniu i bardzo mi się podobało: kraj ten może poszczycić się bogatą historią, a jednocześnie nie jest jeszcze bardzo turystyczny. Wiosną kwitnące drzewa i kwiaty sprawiają, że rumuńskie miasta i ruralne rejony są jeszcze bardziej malownicze niż zwykle. Jeśli myślisz o podróży do Rumunii, rzuć okiem na moje wpisy o Bukareszcie i Klużu Napoce.

England

According to many, spring is the most beautiful season in England. It’s the perfect season for strolling around English towns and cities, walking in its parks or even going for a hike. In more touristy places, May might be the last calm month before the summer peak and usually accommodation prices are more reasonable comparing to the summer season.  Beautiful Oxford is a city definitely a great spring break destination in England.

Anglia

Wiele osób twierdzi, że właśnie wiosna jest najpiękniejszą porą roku w Anglii. To idealna pora na przechadzki po angielskich miastach i miasteczkach, spacery po tamtejszych parkach, a nawet wycieczki w góry. W bardziej turystycznych miejscach maj często bywa ostatnim spokojnym miesiącem przed letnim szałem turystycznym, zazwyczaj więc można znaleźć nocleg w dużo korzystniejszych cenach niż w sezonie. Piękny Oksford jest zdecydowanie świetnym kierunkiem na wiosenną wyprawę.

North of Italy

Spring is also the best time to explore the beautiful cities of Northern Italy: without crowds, in a lovely and not too hot weather. Before you head for proper beach holidays in the South of the country in the summer, explore the North: amazing Turin and Milan, as well as cute towns such as Como or Bergamo.

Północne Włochy

Wiosna to też świetny czas, by odkryć piękne miasta Północy Włoch: bez tłumów i przy pięknej, acz nieupalnej pogodzie. Zanim wybierzesz się na typowe plażowanie latem na południu Italii, zaplanuj wyprawę na północ kraju wiosną: odkryj wspaniałe miasta Turyn i Mediolan, oraz mniejsze perełki: Como i Bergamo.

Poland

Polish spring is definitely something to experience: after long, grey and cold winter cities wake up, people go out, trees bloom and there is so much to do. In this season I try to make the most of my time in Poznan and also travel to different cities (maybe Wrocław or Gdansk will be your inspirations for your future trips?).

Polska

Cudze chwalicie, a swego nie znacie. Polska wiosna to coś wspaniałego: po długiej, szarej i chłodnej zimie miasta budzą się do życia, ludzie coraz częściej spędzają czas na zewnątrz, drzewa kwitną i nie da się nudzić. O tej porze roku staram się jak najbardziej korzystać z mojego czasu w Poznaniu, a poza tym podróżuję po Polsce (może Wrocław albo Gdańsk będą inspiracją na Twoje przyszłe podróże?).

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts! 🙂

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 🙂

One day in Lisbon

On the way to Cabo Verde I had a stopover in Lisbon: I had a whole one day to explore the Portuguese capital. It was my second trip to Portugal after visiting Porto last year. Have a look at photos taken in Lisbon and read my impressions from there 🙂

W drodze na Wyspy Zielonego Przylądka miałam przesiadkę w Lizbonie: spędziłam cały dzień w stolicy Portugalii. To był drugi mój pobyt w tym kraju po wycieczce do w Porto w zeszłym roku. Zapraszam Was do obejrzenia zdjęć z Lizbony i przeczytania moich wrażeń stamtąd 🙂

IMG_20190227_195620_901

Considering that Lisbon is a capital, it’s a relatively small city: it has around 505 000 inhabitants (less than my Poznań!) and its area is just a bit more than 100 km2. It makes Lisbon a cosy place and easy to discover by foot.

Biorąc pod uwagę fakt, że Lizbona to stolica, jest to dość małe miasto: liczy sobie zaledwie ok. 505 000 mieszkańców (mniej niż mój Poznań!), a jej powierzchnia to niewiele ponad 100 km2. Dzięki temu Lizbona to przytulne miejsce, które z łatwością można zwiedzać piechotą.

DSC_0245

Alfama is the oldest and most well known district of Lisbon. It contains many important historical attractions, Fado bars and restaurants. To me Alfama was like a maze so I was glad I discovered it together with a guide from Hi Lisbon Walking Tours. Guided tours are a great idea when we have little time to visit a place and want to make to make the most of it (instead of getting lost… which can be a cool adventure as well, provided we have some more time 😉 ) – that was the case of my stay in Lisbon.

Alfama to jedna z najstarszych i najbardziej znanych dzielnic Lizbony. Miesci się tam wiele ważnych historycznych atrakcji, jak i barów z muzyką Fado oraz restauracji. Alfama zrobiła na mnie wrażenie labiryntu, cieszę się więc, że zwiedzałam ją razem z przewodnikiem z Hi Lisbon Walking Tours. Wycieczki z przewodnikiem są świetną sprawą zwłaszcza, gdy na zwiedzanie mamy mało czasu, więc chcemy go jak najlepiej wykorzystać (zamiast się gubić… co też może być niezłą przygodą, ale tylko gdy mamy więcej czasu 😉 ) – tak też było w moim przypadku.

Lisbon’s rich history going back to the Roman Empire is reflected in its architecture. The Pombaline and Manueline styles are the most highlighted ones throughout the city together with Baroque and Moorish architecture styles.

Architektura miasta odzwierciedla bogatą, sięgającą Imperium Rzymskiego, historię Lizbony. Style Pombaline oraz Manueline są najbardziej rozpowszechnione w mieście, razem z barokiem oraz architekturą mauretańską.

People who love literature will definitely like places linked to José Saramago – and so did I. The José Saramago Foundation is set in a restored 16th-century townhouse and hosts a small museum dedicated to this Nobel prize writer. In front of it there is an olive tree which was taken from Saramago’s birthplace, Azinhaga. Below the tree are the ashes of the great writer.

Miłośnicy literatury zachwycają się miejscami związanymi z José Saramago – tak też było w moim przypadku. Fundacja im.  José Saramago mieści się w odnowionym szesnastowiecznym budynku, w którym znajdziemy także małe muzeum poświęcone temu Nobliście. Tuż przed nim posadzone zostało drzewo oliwne, przywiezione z miejsca urodzenia Saramago – Azinhagi. Pod drzewem znajdują się prochy pisarza.

I look for street art anywhere I go and must admit that Lisbon didn’t disappoint me – beautiful murals are all over the city.

Wypatruję sztuki ulicznej gdziekolwiek jestem i muszę przyznać, że Lizbona mnie nie zawiodła – piękne murale są na każdym kroku.

In the evening I headed to LX Factory. It is a trendy and hipster shopping and dining area situated in a redeveloped 19th century industrial site. Former textile warehouses and printing factories have been transformed into design offices, artists’ studios and hipster stores with colorful street art plastered on the walls.

Wieczorem udałam się do LX Factory. To modna, hipsterska przestrzeń sklepowo-restauracyjna znajdująca się w odnowionych industrialnych budynkach z XIX w. Magazyny tekstylne i fabryki zostały zamienione w designerskie biura, studia artystów i hipsterskie sklepy. Wszystko to mieści się wśród ścian wypełnionych muralami i innymi formami sztuki ulicznej.

DSC_0311

DSC_0328

Wow, chocolate shop! Or maybe a bookshop? I was quite disappointed to find out this was… a sardines shop! You can buy there beautifully packaged fish: packages come in all colours and you can pick the one with your birth year. Crazy? Seems so but the business is doing great and Mundo Fantástico da Sardinhas Portuguesa has already several shops in Portugal.

O, sklep z czekoladkami! A moze jakaś księgarnia? Wyobraźcie sobie moje rozczarowanie, gdy okazało się, że to… sklep z sardynkami! Te rybne przetwory są do kupienia ślicznie opakowane, w różnych kolorach, można też wybrać pudełko z datą naszego urodzenia. Szalony pomysł? Niby tak, ale biznes prosperuje świetnie: Mundo Fantástico da Sardinhas Portuguesa ma już kilka sklepów w Portugalii.

***************************************

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts! 🙂

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 🙂

Is Paris always a good idea?

Paris is one of the most popular travel destinations worldwide but recently the number of its visitors has decreased. That is mostly due to the terrorist attacks that took place in the French capital, other security concerns and recent manifestations right in the city centre.

Most people have also heard of so called Paris syndrome –  condition exhibited by some individuals, particularly noted among Japanese travellers, when visiting Paris, as a result of extreme shock derived from their discovery that Paris is not what they had expected it to be. Is Paris still a good travel destination or is the phrase Paris is always a good idea not valid anymore..?

Paryż to wciąż jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc na świecie, jednak ostatnio liczba turystów tam spadła. Stało się tak głównie w związku z atakami terrorystycznymi, które miały miejsce w Paryżu, innymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa oraz niedawnymi manifestacjami w samym sercu miasta.

Wiele osób słyszało też już z pewnością o tak zwanym syndromie paryskim – dolegliwości występującej u turystów, najczęściej japońskich, którzy odwiedzając Paryż odkrywają, że miasto nie spełnia ich oczekiwań, a ich wymarzony czy znany z literatury obraz Paryża różni się w znaczący sposób od współczesnej rzeczywistości. Czy Paryż wciąż jest dobrym kierunkiem podróży czy też hasło “Paris is always a good idea” nie jest już aktualne..?

DSC_0720

I remember well my first trip to Paris: I was rather disappointed by Eiffel Tower (and couldn’t be bothered to wait three hours in 30 degrees to go up to the top of it),  Arc de Triomphe seemed smaller and less impressive than in the photos I had seen and the famous Champs-Élysées were not what they were cracked up to be.

Does it mean I didn’t like Paris? Not at all, I found its beauty when walking by Seine river, small patisseries and cafes in less touristic corners of the city and discovering its hidden gems.

Since then I have been to Paris a couple of times – every time avoiding most touristic places and each time discovering something new.

Dobrze pamiętam moją pierwszą podróż do Paryża: byłam raczej rozczarowana Wieżą Eiffla (i nie chciało mi się czekać godzinami w trzydziestu stopniach, by na nią wejść), Łuk Triumfalny wydawał się mniejszy oraz mniej imponujący niż na zdjęciach, a słynne Pola Elizejskie były jakieś bez szału.

Czy to znaczy, że Paryż w ogóle mi się nie spodobał? Wcale nie. Odnalazłam jego piękno przechadzając się wzdłuż Sekwany, chodząc do małych pâtisseries i kawiarenek w mniej turystycznych miejscach oraz odkrywając ukryte perełki miasta.

Od tego czasu byłam w Paryżu kilka razy – i za każdym razem unikam turystycznych miejsc, odkrywając z kolei zawsze coś nowego.

DSC_0716

In December I discovered a lovely, colourful street not far from Place de la Bastille: Rue Crémieux. Even though some people recommend going there and in the internet you can find plenty of photos taken there, the place is still not very popular and when I went there it was almost empty. This cobblestoned and pedestrianised street is 144 metre long and 7.5 m wide and is bordered with colourful private houses. It is definitely a unique and beautiful place to see when in Paris.

W grudniu odkrywam śliczną, kolorową uliczkę nieopodal Placu Bastylii: Rue Crémieux. Mimo że jest ona polecana jako atrakcja Paryża przez wiele osób, a w internecie można znaleźć mnóstwo zdjęć tam zrobionych, miejsce to wciąż nie zyskało popularności i gdy ja tam dotarłam było niemal puste. Brukowana, wyłączona z ruchu dla samochodów ulica liczy sobie 144 metrów długości i 7.5 szerokości, a mieszczą się przy niej kolorowe, prywatne domy. Jest to z pewnością wyjątkowe i piękne miejsce, które warto zobaczyć będąc w Paryżu.

dsc_0083dsc_0096dsc_0086

Every true sweet tooth ‘s trip should include a stop to try local specialities. In France,  trasting an éclair is a must! You can try very good ones – considered by some people even the best in Paris –  in L’Éclair de Génie. I headed to Rue Pavée, to L’Éclair de Génie Cafe and tried pistacchio and rasberry éclair, it was excellent! If you decide to go there remember that you will pay more if you decide to eat in (if I remember correctly it’s 6 EUR for one takeaway éclair and 7.50 EUR if you eat in – definitely not the cheapest dessert you will have in your life but I think it’s better to buy one great éclair than three average ones 😉 ).

Każdy łasuch podróżując powinien skosztować lokalnych smakołyków. We Francji trzeba spróbować eklerów! Bardzo dobre – niektórzy mawiają, że nawet najlepsze w Paryżu – znajdziecie w L’Éclair de Génie. Udałam się w kierunku Rue Pavée, do kawiarni L’Éclair de Génie i zamówiłam pistacjowo – malinowego eklerka, był przepyszny! Jeśli zdecydujecie udać się tam, pamiętajcie, że za słodkości zapłacicie więcej, jesli będziecie chcieli zjeść je na miejscu (jeśli dobrze pamiętam, eklery na wynos kosztowały 6 euro za sztukę, a na miejscu 7.50 euro – nie jest to z pewnością najtańszy deser, ale moim zdaniem warto skosztować jednego wyjątkowego eklerka, niż trzech przeciętnych 😉 ).

Not a big fan of Eiffel Tour, not a big fan of Champs-Élysées… but there’s one touristy area which I do like and keep on visiting each time I go to Paris: Montmartre. Which I would love to see it as it was a hundred years ago, when it was rather artsy and not touristy but since I can’t go back in time I try to enjoy this famous Parisian district as much as I can now. It’s lovely early in the morning and then in the evening, when it’s less crowded. And if you head towards its less popular part, you will find a great pizzeria literally two minutes walking from Sacré-Cœur…

Nie jestem wielką fanką Wieży Eiffla ani Pól Elizejskich… ale jest jedno turystyczne miejsce, które lubię i odwiedzam za każdym razem będąc w Paryżu: Montmartre. Bardzo chciałabym móc zobaczyć tę dzielnicę taką, jaka była sto lat temu – artystyczną, a nie turystyczną – ale skoro nie mogę cofnąć się w czasie, to staram się po prostu jak najbardziej skorzystać z pobytu w tej części Paryża teraz. Jest tam wspaniale wcześnie rano oraz pod wieczór, gdy nie ma jeszcze/już tłumów. A jeśli skierujecie się do mniej znanej części Montmartre i znajdziecie świetną pizzerię zaledwie dwie minuty od Sacré-Cœur…

Pizzeria Babalou was my 2017 discovery in Paris and I went there again last month. Next time I go to Paris I will definitely head there too! The pizzeria is beautifully located yet a bit hidden, cosy, tasty and popular amongst the locals.

Pizzeria Babalou była moim odkryciem w 2017 i  wróciłam tam w zeszłym miesiącu. Następnym razem będąc w Paryżu też chętnie się tam przejdę! Ta pizzeria jest w pięknym miejscu, a jednocześnie jakby troszkę schowana, przytulna oraz popularna wśród lokalsów. 

That’s the Paris I like… Walking through the lovely Quais de Seine!

Oto jaki Paryż lubię… Spacer uroczymi Quais de Seine!

dsc_0125 - copydsc_0130 - copy

Beautiful decoration above one of Parisian cafes.

Piękna dekoracja nad jedną z paryskich kawiarenek.

dsc_0013

Is Paris always a good idea? There’s no one answer to this question but I think we should not take Paris as a destination that will certainly amaze us. In order to enjoy it more we should get off the beaten track, try and look for hidden gems – just like anywhere else. Because, at the end of the day, Paris is just a city like many others.

Czy Paryż jest zawsze dobrym pomysłem? Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie, ale myślę, że powinniśmy przestać myśleć o Paryżu jako o pewniaku, który nas zachwyci. By jak najlepiej wykorzystać czas tam spędzony powinniśmy oddalić się od utartego szlaku i szukać ukrytych perełek – tak jak gdziekolwiek indziej. Bo, tak naprawdę, Paryż to miasto jak wiele innych.

dsc_0006 - copy

2018 travel summary

Instead of a monthly recap today I would like to go through my travels in 2018. Instead of describing them once again, let me share some statistics and my top picks!

Zamiast miesięcznego podsumowania chciałabym dzisiaj spojrzeć na to, co podróżniczo działo się u mnie w roku 2018. Zamiast pisania znowu o odbytych podróżach, pozwólcie, że podzielę się z Wami garścią statystyk i zeszłorocznymi perełkami!

03

In 2018 I visited 16 different countries. The furthest trip was the one to South-East Asia and the furthest country I visited was Cambodia. Overall I spent 72 days travelling – both in Poland and abroad.

W roku 2018 odwiedziłam 16 krajów. Najdalszą podróżą była ta do Azji Południowo-Wschodniej, a najbardziej oddalonym krajem, do którego się udałam – Kambodża. Łącznie w podróży – po Polsce i poza jej granicami – spędziłam 72 dni.

DSC_0870

Most impressive place – Angkor Wat

In 2018 I saw many beautiful places but the one that impressed me most was definitely the amazing Angkor Wat: Khmer Empire temple complex in Cambodia. The whole complex is extremely large and is surrounded by jungle – a wonderful place to see! I wrote an article about it, you can find it here.

Najbardziej imponujące miejsce – Angkor Wat

W 2018 miałam okazję zobaczyć wiele pięknych miejsc, ale to, które zrobiło na mnie największe wrażenie to z pewnością wspaniały Angkor Wat: kompleks świątyń  Angkoru, czyli Khmerskiego Imperium, który znajduje się w Kambodży. Kompleks ten jest ogromny oraz jest otoczony praktycznie dżunglą – niesamowite miejsce do zobaczenia! Napisałam o nim więcej tutaj.

 

The best beach – Ao Wai in Koh Samet

I’m rather an active traveller looking for hiking, trekking or cycling anywhere I go but I also love relax on the beach – especially when it’s well deserved after a few intense days 🙂 Thailand is known for its beautiful beaches and while the whole Koh Samet was great, the most beautiful beach was Ao Wai, a real paradise!

Najlepsza plaża – Ao Wai na Koh Samet

Jestem z tych, którzy wolą aktywne zwiedzanie i gdziekolwiek jadę staram się zorganizować trekking czy przejażdżkę rowerem, ale uwielbiam też relaks na plaży – zwłaszcza, jeśli porządnie na niego zasłużyłam po kilku intensywnych dniach 🙂 Tajlandia słynie z pięknych plaż i chociaż cała wyspa Koh Samet była cudowna, to najpiękniejszą plażą jest moim zdaniem Ao Wai, prawdziwy raj!

 

The best discovery – Leipzig

Sometimes we travel to the places well known all over the world and we know they will be brilliant. Sometimes we discover hidden gems – that was the case with Leipzig. Such a vibrant city just few hours driving from my place. It definitely deserves to be nominated as my 2018 discovery! You can read more about the city here.

Największe odkrycie – Lipsk

Czasem podróżujemy do miejsc dobrze znanych na całym świecie i wiemy, że będą wspaniałe. Czasem natomiast odkrywamy ukryte perełki – tam było z Lipskiem. To bardzo żywe miasto zaledwie kilka godzin jazdy z domu zdecydowanie zasługuje na miano mojego odkrycia 2018! Więcej o Lipsku możecie poczytać tu.

 

 

Most popular blog post – Bucharest

The article about Bucharest was the most popular one in 2018 and I must say that the post – and the city itself – well deserved the first place. Bucharest is a great destination for a city break and Romania is an interesting country to discover.

Najpopularniejszy wpis na blogu – Bukareszt

W 2018 roku najchętniej czytanym artykułem był ten o Bukareszcie i muszę przyznać, że wpis – i samo miasto – zdecydowanie zasłużyły na pierwsze miejsce. Bukareszt to świetne miejsce na city break, a cała Rumunia to z pewnością kraj warty odkrycia.

 

Best off the beaten track destination – Galicia

Galicia is still one of the least popular regions of Spain despite the fact it can be a great destination for different tourists: those who like hiking, beach days or history and architecture lovers. Green, undiscovered and Celtic Galicia is a wonderful holiday place! You can read more about it here.

Najlepsze mniej znane miejsce – Galicja

Galicja to wciąż jeden z najmniej popularnych hiszpańskich regionów mimo że może zadowolić różnych turystów: tych, którzy uwielbiają górskie wycieczki, plażowanie oraz miłośników historii i architektury. Zielona, nieodkryta, celtycka Galicja może być cudownym miejscem na wakacje! Więcej przeczytacie tutaj.

*****************************

If you like this article, make sure you follow me on Facebook so that you don’t miss new posts! 🙂

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie polub moją stronę na Facebooku, by nie umknął Ci żaden nowy post! 🙂