Gibraltar: living at the end of Europe

It’s much more difficult to write about a place where one have lived than about travelling – that’s why it took me so long to post a few lines about Gibraltar, the place I used to call home for almost a year.

***

Niełatwo jest opisać miejsce, które przez niemal rok było moim domem; znacznie prościej jest pisać relacje z podróży, stąd opóźnienie, z jakim ten post trafia na bloga.

DSC_0019

(me sitting at the Gibraltar Airport runaway // na tym zdjęciu siedzę na pasie startowym lotniska)

Gibraltar is a tiny, yet very interesting place: a British-Spanish mixture. Although officially it’s 100% British, its atmosphere is not (only) English. The Gibraltarians (there’s only 40 000 of them!) are mostly bilingual: they speak fluently English and Spanish and they tend to use many Spanish words/expressions when speaking English. They also have a unique accent when they speak the Shakespeare language.

***

Gibraltar to malutkie, acz ciekawe miejsce: wyjątkowa brytyjsko-hiszpańska mieszanka. Mimo że oficjalnie Gibraltar należy w 100% do Wielkiej Brytanii, to atmosfera tam nie jest wcale (tylko) angielska. Mieszkańcy Gibraltaru (jest ich aż 40 tysięcy!) są zazwyczaj dwujęzyczni i posługują się biegle zarówno angielskim, jak i hiszpańskim, zdarza im się też delikatnie mieszać te języki. Poza tym mają wyjątkowy, charakterystyczny dla nich akcent, gdy posługują się mową Szekspira.

DSC_0015

(Spain-Gibraltar border // granica między Hiszpanią a Gibraltarem)

The official currency of Gibraltar is the Gibraltar pound (which is pegged to the British pound at par value) but euro is accepted in basically every place, although the exchange rate is hardly ever convenient.

***

Oficjalną walutą Gibraltaru jest tamtejszy funt (którego wartość ustalona jest na równą funtowi brytyjskiemu), ale niemalże wszędzie można płacić w euro, chociaż kurs zazwyczaj nie należy do opłacalnych.

DSC_0026

Although the population of Gibraltar is just a little ofer 30 thousands, there many thousands of people of different nationalities crossing the Spanish-Gibraltarian border everyday. Gibraltar is so tiny that many people prefer to live in Spain and only come to work to – how they call it – “Gib”. Passport control usually doesn’t take long but you can easily get stuck in a queue just after entering Gibraltar because of landing or departing planes. Yes, you have read correctly. The main road intersects the airport runaway and has to be closed each time a plane lands or departs.

***

Oficjalnie 30 tysięcy osób mieszka w Gibraltarze, ale są też tysiące ludzi różnych narodowości, którzy codziennie przechodzą przez granicę. Ze względu na niewielkie terytorium Gibraltaru, popularne jest mieszkanie w Hiszpanii i codzienne udawanie się do pracy do “Gib” – jak nazywają Gibraltar tubylcy. Kontrola paszportowa na granicy przebiega zazwyczaj bardzo sprawnie, natomiast tuż po niej można utknąć w sporej kolejce, gdy trzeba przepuścić lądujący bądź wylatujący samolot. Właśnie tak! Pas startowy lotniska przecina główną drogę, za każdym więc razem, gdy zbliża się odlot bądź lądowanie, opuszczane są szlabany.

airport3

There’s a military base in Gibraltar so often you can see such planes there.

***

Na Gibraltarze znajduje się baza wojskowa, dlatego też często można podziwiać tam takie samoloty.

DSC_0024

Probably one of the first things that come to your mind when thinking about Gibraltar are apes. Yes, they are still there! And their population is growing! The Barbary macaques – cause that’s the name of the species – are the only wild monkeys in Europe.

***

Prawdopodobnie jednym z pierwszych skojarzeń, które pojawiają się w twojej głowie na hasło Gibraltar są małpy. Zgadza się, one wciąż tam są i mają się bardzo dobrze, ich populacja stale rośnie! Magoty gibraltarskie – bo tak oficjalnie się zwą – są jedynymi małpami żyjącymi w stanie wolnym w Europie.

The monkeys will spot any piece of food you have and do anything to get it. They also can be quite aggressive if you approach too much… like I did.

***

Małpy błyskawicznie zauważą jakiekolwiek jedzenie, które przy sobie mamy i zrobią wszystko, by je zdobyć. Mogą też być dość agresywne jeśli za bardzo chcemy się z nimi spoufalić… tak jak przytrafiło się to mi.

Most of the Gibraltar territory is the famous rock. Views from there are truly amazing!

***

Zdecydowana część terytorium Gibraltaru to słynna skała, widok z niej i na nią jest niesamowity!

rock 1rock 3rock2

But there other lovely places to see there as well: the Main Square, Ocean Village, the harbour.

***

Ale są też inne ładne miejsca do zobaczenia: Main Square, Ocean Village czy port.

20151203_173306DSC_0167

So, who’s up for a pint of/in Gibraltar? 🙂

***

To co, kto wybiera się na piwo Gibraltar na Gibraltarze? 🙂

20160528_150140

4 wonderful places in Iceland you won’t find in tourist guides

Iceland is becoming a more and more popular destination for tourists from all around the world and the most well known places in the country are often crowded. But if you want to explore the real Iceland – an island far from anything, its tiny villages and nature wonders you can still do it.

During my stay in Iceland I had a chance to see many wonderful places, some of them very little known. In this article I’m sharing four interesting places that most probably you won’t find in any tourist guide:

***

Islandia staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem wśród podróżników i turystów z całego świata, dlatego też najbardziej znane miejsca w kraju są często niemal zatłoczone. Ale da się też wciąż nacieszyć prawdziwą Islandią – wyspą na krańcu świata z urokliwymi rybackimi wioskami i cudami natury.

Gdy mieszkałam na Islandii, dotarłam do wielu wspaniałych miejsc, a niektóre z nich są bardzo mało znane. W dzisiejszym poście opiszę cztery takie miejsca, najpewniej nie znajdziecie ich na głównych stronach przewodników po Islandii:

DSC_0518

1. Hengill

The volcanic mountain of Hengill, located less than one hour drive from Reykjavik, is a geothermal site and a perfect hiking area (lots of hiking trails!). The views made me think of “the Tolkien landscape”: small rivers in the valleys, dramatic mountains and not a soul in sight. You can read more about the place and see more pictures here.

***

Hengill to wulkan znajdujący się mniej niż godzinę jazdy samochodem od Reykjaviku. Te wulkaniczne okolice są idealnym miejscem na górskie wędrówki (jest nam mnóstwo przeróżnych szlaków!). Tamtejsze widoki są niczym z powieści Tolkiena: małe rzeki w dolinach, fascynujące góry i ani żywej duszy. Więcej informacji o tym rejonie można znaleźć w tym poście.

DSC_0504 — kopiaDSC_0519DSC_0523

2. Hólmavík

I have written many posts about Westfjords and Hólmavík, a small town by Steingrímsfjörður, is a gateway to this part of Iceland. It is also a charming fishing village where you have an impression that time passes more slowly than anywhere else. Beautiful fjord, colourful houses, tiny Scandinavian churches: welcome to one of the most Icelandic places ever!

***

Niejednokrotnie pisałam o przepięknych Fiordach Zachodnich a Hólmavík, mieścina u wybrzeży fiordu Steingrímsfjörður, leży u progu tego regioni. Jest to urocza rybacka wioska, w której ma się wrażenie, że czas płynie wolniej. Spektakularny fiord, kolorowe domki, typowo skandynawskie kościółki: witajcie w kwintesencji Islandii!

DSC_1379 — kopia

DSC_1376 — kopiaDSC_1412DSC_1374

3. Reykjanes geothermal area

Another incredible geothermal area in Iceland. This one is particularily close to Reykjavik (between the city and the Keflavík Airport) and surprisingly not popular amongs tourists. You can have these nature wonders just for yourself! 🙂

***

Kolejny wulkaniczny region Islandii z właściwymi sobie geotermalnymi zjawiskami. Ten akurat jest wyjątkowo blisko Reykjaviku (znajduje się między stolicą a lotniskiem w Keflavíku) i o dziwo nie jest popularny wśród turystów. Cuda natury tylko dla Ciebie!

DSC_0322 — kopiaDSC_0320 — kopia

DSC_0312

4. Flatey

Tiny island in Breiðafjörður – fjord between Snaefellsness and Westfjords, in the summer you can easily get there by ferry. Great place to see beautiful sunsets and live the ocean life.

***

Flatey, perełka na koniec! Wysepka w Breiðafjörður – fiordzie między półwyspem Snaefellsness i Fiordami Zachodnimi, latem łatwo można tam dotrzeć promem. Wspaniałe miejsce do podziwiania przepięknych zachodów słońca oraz okazja, by zobaczyć jak żyje się w małym miejscu, wokół którego jest tylko woda.

DSC_076266626